Sesja w Dolinie Ukrytych Dinozaurów

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejna sesją zdjęciową, w zupełnie innym miejscu, na zupełnie innym wierzchowcu. 

Ten koń to starego modelu koń północno-szwedzki o imieniu Frostwind. Mam do niego ogromny sentyment i nie zamierzam zamienić go na żadnego z nowych szwedków, ale dość tego gadania o koniu. Czas na zdjęcia!







 Irene


Komentarze

  1. 👍 tylko 4 od dołu zdjęcie wygląda.... co najmniej dziwnie.... xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale nie mogłam się powstrzymać. Dzień przed jego zdjęciem dodali kucanie XD

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na pomoc Nightdustowi!

Tajemnicza farma przy Nowej Grani - teoria

"Stajnia Marzeń - Letnie Zawody", czyli rozwinięcie fabuły głównej